Przyszłość pracy a robotyzacja

W polemikach akademickich niesłychanie często występują dowody potwierdzające jakiegoś rodzaju strach o przyszłe losy zawodów na świecie. O ile współcześnie to może nie być jeszcze kłopotem, o tyle za paręnaście lat maszyny funkcjonujące według zaprogramowania mogą stanowić w znacznym stopniu bardziej wartościowych pracowników niż kadra pracownicza. W jaki sposób w stosunku do tego zapowiada się przyszłość dla osób pracujących?

Już wyraża się stanowisko, iż w nieoddalonej perspektywie zniknie aż kilkadziesiąt zawodów. Praca realizowana przez osoby zatrudnione zostanie zastąpiona wydajnością robota. Duże niebezpieczeństwo obejmuje bezsprzecznie te profesje, które nie wymagają wysokich kwalifikacji. Menedżerowie zarządzający przedsiębiorstwami, które opierają się na pracy fizycznej pracowniczej kadry, stopniowo wprowadzają do powszechnej działalności maszyny. Należy zaznaczyć, z jakiego powodu podejście to jest tak opłacalne dla przedsiębiorstw.

Zdaje się, że wykorzystywanie algorytmizowanych maszyn w swojej pracy jest niezmiernie kosztowne. To prawdziwy argument, ale należy położyć nacisk, że inwestycja ta może w szybki sposób się zwrócić, gdyż efektywności maszyny nie możemy porównać z produktywnością osoby zatrudnionej. Maszyna nie musi posiadać dni wolnych od pracy, też nie choruje, może pracować z tym samym poziomem efektywnością przez siedem dni w tygodniu. To dokładnie z takich względów praca maszyn mogłaby być zagrożeniem dla osób pracujących na niewysokichmało wymagających stanowiskach w tym znaczeniu, że ci nie zdołaliby zdobyć pracy.

Niedawno głośno mówiło się o propozycji wprowadzenia podatku od pracy maszyn, co może to w pewien sposób zwolnić ekspansję maszyn. Znajduje to swych popleczników oraz oponentów, jednakowoż ukazuje pewien niebagatelny aspekt – automaty są wykorzystywane coraz bardziej przy pracy różnego typu oraz przez menedżerów pracujących na przykład w przemyśle.

Należy zaakcentować to, iż kadra pracownicza nie zostanie zastąpiona przez automaty w stu procentach. Za każdym razem będzie bardzo wartościowa doświadczona osoba do ich obsługi i monitorowania, tak więc tak nie jest, że znikną wszystkie profesje. Dyskutuje się również, iż za jakiś czas ludziom wystarczy czterogodzinny dzień roboczy, bowiem większość akcji będzie wykonywana z pomocą zaawansowanych technologicznie robotów.

Dodaj komentarz